<title_newspaper="Zielony sztandar">
<title_article="Ziemia wieluńska w dniu Święta Ludowego">
<author_1="j.">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1950">
<month="6">
<date="1950-06-11">
<period="t">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Plac Wolności w Wieluniu wypełnił się w dniu Święta Ludowego po brzegi. Nad głowami tysięcznych rzesz chłopów, którzy przybyli z całego powiatu, aby święcić swoje święto, mieniły się kolorami niezliczone transparenty i flagi.
O godz. jedenastej zajęli miejsca na trybunie: wiceprezes NKW ZSL minister W. Baranowski, przedstawiciel KC PZPR minister Rybicki, sekretarz WKW ZSL w Łodzi Dragan, sekretarz KW PZPR w Łodzi Nieśmiałek oraz przedstawiciele miejscowych organizacji partyjnych i społecznych.
Zgromadzenie zagaił przewodniczący PKW ZSL Kolbert. Wspólnym odśpiewaniem „Gdy naród do boju” rozpoczęto uroczystość.
Następnie głos zabrał wiceprezes Wincenty Baranowski mówiąc o walce chłopów i robotników o sprawiedliwość społeczną, o Wielkiej Rewolucji Październikowej i jej znaczeniu dla klasy pracującej całego świata.
Omówiwszy obecną sytuację międzynarodową, wyjaśnił mówca znaczenie składania podpisów pod apelem sztokholmskim oraz zaapelował o zacieśnianie sojuszu chłopów z robotnikami i o pogłębianie przyjaźni polsko-radzieckiej.
Okrzykiem — Niech żyje Zjednoczone Stronnictwo Ludowe i bratnia Polska Zjednoczona Partia Robotnicza! — zakończył swoje przemówienie min. Baranowski.
Z kolei zabrał głos przedstawiciel KC PZPR, ob. Rybicki, który przekazał zebranym chłopom pozdrowienie od Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej.
W imieniu ZMP przemawiał przewodniczący powiatowego zarządu ZMP Jan Postoł.
Po krótkiej przerwie ruszył ulicami miasta pochód. Gmina za gminą, gromada za gromadą ciągnęły chłopskie szeregi przy dźwiękach muzyki. Chłopi gminy Skomlin pod transparentem: „Przez rozbudowę spółdzielczości produkcyjnej do dobrobytu wsi polskiej”. Dalej szły dziewczęta, członkinie SP i ZMP w barwnych strojach ludowych. Ludowy Zespół Sportowy ze Skomlina, szkoła z Szymbielowa z transparentami głoszącymi hasła pokoju.
Gminę Rudniki prowadził stary chłop niosąc transparent z napisem: „Niech żyje sojusz robotniczo-chłopski, fundament Polski Ludowej, gwarancja dobrobytu i szczęścia mas”. Członkowie spółdzielni produkcyjnej w Kraszkowicach nieśli transparent z hasłem: „Precz z podżegaczami wojennymi! Precz z wojną!”.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>